Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Wiele kobiet na kilka dni przed spodziewaną miesiączką boryka się z uciążliwymi dolegliwościami, takimi jak bóle głowy i brzucha, nudności, ogólne rozbicie i rozdrażnienie. Jest to spowodowane wahaniem hormonów w drugiej fazie cyklu.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego, popularnie zwany PMS, dotyka kobiety w różnym wieku, choć zdecydowanie częściej borykają się z nim panie młode. Zdarza się, że objawy i dolegliwości ustępują po pierwszym porodzie, ale nie jest to reguła. Zespół napięcia przedmiesiączkowego obejmuje szereg nieprzyjemnych objawów i – co ciekawe – każda kobieta może przechodzić go inaczej. Objawy mogą też ewoluować z biegiem czasu. Zdarza się, że przez kilka lat są to potężne bóle brzucha, a po pewnym czasie ustępują one pola innym objawom.

Sposoby na PMS

Jak poradzić sobie z PMS? Przede wszystkim warto zadbać o dobrą, bogatą w magnez i witaminę B6 dietę. Dzięki temu wzmocnimy nasz układ nerwowy, co sprawi, że dolegliwości z jego strony zdecydowanie stracą na sile. Warto też dużo się rusza, gdyż dotleniony organizm lepiej radzi sobie z różnego rodzaju dolegliwościami. Aby złagodzić PMS, warto jest zadbać o odpowiednią ilość snu i wypoczynku. Warto też na kilka dni przed spodziewaną miesiączką zrezygnować z picia kawy, alkoholu, gazowanych napojów oraz spożywania produktów obfitujących w sól i tłuszcz. Można tez sięgnąć po herbatki ziołowe, takie jak melisa czy rumianek, które mają działanie łagodzące i uspokajające, dzięki czemu zniwelują stan napięcia i rozdrażnienia. Jeśli objawy są wyjątkowo bolesne, można sięgnąć po dostępne bez recepty środki przeciwbólowe na bazie ibuprofenu czy paracetamolu. Nie należy jednak przesadzać z ich zażywaniem. Jest też udowodnione, że PMS traci na sile, a czasem nawet znika zupełnie w przypadku pań, które stosują antykoncepcję hormonalną. Pigułki antykoncepcyjne stabilizują poziom żeńskich hormonów płciowych, dzięki czemu nie występują nadmierne wahania ich stężenia we krwi.